Karpniki · historia mieszkańców
Doktor, którego pamiętały Karpniki
Wilhelm Fliegel — lekarz, który nie pytał najpierw o tytuł ani majątek

Przyjmował bogatych i ubogich. Miał ostry język, szorstki sposób bycia i zasadę, od której nie odstępował: o pomocy nie powinny decydować tytuł ani majątek chorego. W dawnym Fischbach, dzisiejszych Karpnikach, nazwisko Wilhelma Fliegla zapamiętano na długo. Po jego śmierci mieszkańcy zadbali nie tylko o pomnik, ale również o to, by pamięć o lekarzu nadal służyła potrzebującym.
Z Kowar do Wrocławia. Droga do medycyny
Wilhelm Fliegel pochodził ze Schmiedebergu, czyli dzisiejszych Kowar. Wcześnie stracił rodziców i dorastał razem z trzema siostrami pod opieką wuja. Młodość nie zapowiadała łatwej drogi. Z zachowanych relacji wynika, że do Wrocławia wyruszył pieszo, a studia medyczne odbywał w bardzo skromnych warunkach, utrzymując się m.in. z korepetycji. Najważniejsze w tej historii nie jest jednak ubóstwo samo w sobie, lecz konsekwencja: Fliegel wytrwał w zamiarze zostania lekarzem.
Po ukończeniu studiów związał swoje życie z Fischbach. Tutaj prowadził praktykę i tutaj zbudował pozycję, która z czasem uczyniła go jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci miejscowości.
Lekarz bez dwóch kolejek
W źródłach powraca jeden rys jego praktyki: u Fliegla status społeczny pacjenta nie miał decydować o tym, kto otrzyma pomoc pierwszy. Do lekarza przyjeżdżali mieszkańcy okolicy, ale także osoby z dalszych stron. Chorzy spoza Fischbach zatrzymywali się podczas leczenia w miejscowym hotelu Kindlera. Fliegel był znany z ostrego języka i szorstkiego sposobu bycia, lecz ten charakterystyczny ton nie przesłaniał tego, co dla mieszkańców było najważniejsze - skuteczności i gotowości do pomocy.
Szczególnie ważna była jego postawa wobec ubogich. Według zachowanych relacji lekarz pobierał wyższe honoraria od zamożnych, aby móc leczyć biedniejszych bezpłatnie. Takie rozwiązanie dobrze tłumaczy, dlaczego w późniejszej pamięci lokalnej nazywano go dobroczyńcą Fischbach.
3 sierpnia 1865 r. Uniwersytet Wrocławski nadał Wilhelmowi Flieglowi honorowy doktorat medycyny. To jedno z najlepiej udokumentowanych wyróżnień w jego biografii i ważne świadectwo renomy, jaką zdobył jako lekarz.
Dom lekarza i obraz dawnego Fischbach

Ta fotografia jest jednym z najcenniejszych śladów po Flieglu. Nie pokazuje wyłącznie budynku. Utrwala cały fragment dawnego krajobrazu miejscowości: dom lekarza, drogę, ogrodzenie i stojący obok pomnik. Dzięki niej postać znana dotąd głównie z tekstów otrzymuje konkretną przestrzeń. Można zobaczyć miejsce, z którym przez lata kojarzono jego nazwisko.
Lekarz króla — ale najpierw lekarz pacjentów
Fliegel był związany również z dworem pruskim w pobliskim Erdmannsdorf, dzisiejszych Mysłakowicach, gdzie przebywał król Fryderyk Wilhelm IV. W zachowanych przekazach jego stosunek do monarchy nie różni się zasadniczo od sposobu, w jaki traktował innych chorych: obowiązki wobec pacjentów miały pierwszeństwo przed ceremoniałem i tytułami. To właśnie ten obraz - lekarza, który nie zmienia zasad zależnie od pozycji chorego - najmocniej przetrwał w lokalnych wspomnieniach.
Nie był to człowiek łagodny w obyciu. Przeciwnie, relacje zgodnie podkreślają jego porywczość i bezpośredniość. A jednak pamięć o nim nie została zbudowana na anegdotach o szorstkim charakterze, lecz na doświadczeniu wielu rodzin, które widziały w nim człowieka obecnego tam, gdzie naprawdę potrzebna była pomoc.
Dzień, w którym biły oba kościoły
Jedna z najbardziej poruszających scen zachowanych w dawnych przekazach dotyczy syna doktora, Richarda, który po ciężkim zranieniu przez wiele miesięcy odzyskiwał sprawność. Kiedy po długiej rekonwalescencji po raz pierwszy mógł ponownie wyjść z domu i udać się do kościoła, wydarzenie stało się manifestacją solidarności całej miejscowości.
Rozległy się dzwony obu kościołów. Wzdłuż drogi stanęli mieszkańcy Fischbach oraz przybysze z okolicy. W pochodzie uczestniczyły dzieci szkół obu wyznań, straż pożarna, kombatanci i przedstawiciele domu królewskiego. Przed rodziną Flieglów szli razem pastor ewangelicki i ksiądz katolicki. Ten szczegół ma dziś szczególną wymowę: pokazuje, że szacunek wobec doktora i współczucie dla jego rodziny przekraczały granice wyznaniowe.
Według relacji, gdy rodzina dotarła do kościoła, rozbrzmiał chorał „Nun danket alle Gott”. Sam Fliegel, znany z twardego charakteru, miał wtedy zapłakać. Niezależnie od emocjonalnego tonu wspomnienia, opis odsłania coś bardzo ważnego: lekarz nie był w Fischbach kimś stojącym obok wspólnoty. Był częścią jej codziennego życia.
Po śmierci — pamięć zamieniona w czyn
Wilhelm Fliegel zmarł w 1873 r. Już w tym samym roku rozpoczęto zbiórkę na jego upamiętnienie. Informacje prasowe mówią o sumie sięgającej niemal 600 talarów. Tylko część środków miała zostać przeznaczona na sam pomnik. Większa część służyła fundacji wspierającej ubogie kobiety w połogu. To niezwykle wymowny sposób zachowania pamięci o lekarzu: jego nazwisko miało dalej pomagać potrzebującym.
Pomnik obok domu
Rok po śmierci doktora jego przyjaciele i mieszkańcy wystawili mu pomnik w formie steli. W centrum znajdowało się okrągłe, marmurowe przedstawienie twarzy. Na zachowanej fotografii monument stoi tuż przy willi - w miejscu, w którym był codziennie widoczny dla przechodniów. Nie był więc pomnikiem oddalonym od życia miejscowości, lecz znakiem pamięci wpisanym w jej zwykły krajobraz.

Historia, która wraca do Karpnik
Przez dziesięciolecia postać Fliegla pozostawała rozproszona w dawnych artykułach, wspomnieniach rodzinnych, prasie i lokalnych przekazach. Dopiero zebranie tych materiałów pozwala zobaczyć pełniejszy obraz: lekarza ambitnego i wymagającego, czasem szorstkiego, ale zarazem konsekwentnie zaangażowanego po stronie chorych i biednych.
Źródła opracowania
- Irene Flemming, Fischbach im Riesengebirge, s. 138–141.
- Hedwig Weist z domu Hertel, „Dr. Wilhelm Flügel (Fliegel) — ein unvergessener Wohltäter Fischbachs”, Schlesische Bergwacht.
- v. Zychlinski, „Erinnerungen an Dr. Fliegel-Fischbach”, Der Wanderer im Riesengebirge, 1912, nr 4.
- Schlesische Presse, nr 288 z 19 listopada 1873 r. — informacja o zbiórce i upamiętnieniu doktora.
- Breslauer Nachweiser, grudzień 1873 r. — informacja o zebraniu niemal 600 talarów.
- Materiały i korespondencja Ullricha Junkera dotyczące Fischbach/Karpnik.
Ilustracje pochodzą z przekazanego opracowania i reprodukcji książki Irene Flemming.
Opracowanie i redakcja: ks. Ireneusz Kościk. Karpniki, 2026.